• BRAZYLIA
  • Kafelkowe schody do nieba…

    Dzien zaczelismy od slynnego stadionu pilkarskiego Maracana, jest to na pewno jeden z symboli brazylii. Z racji tej, ze mieszkamy blisko niego, wybralismy sie tam piechotą. Obeszliśmy caly stadion, az do stacji metra gdzie wyruszyliśmy do Lapy… No właśnie… Lapa, kojarzona ze slumsami,  niebezpieczeństwem… naczytalismy sie sporo o tym jak to trzeba chować aparat, nie […]

  • BRAZYLIA
  • Raki z Copacabany!

    Wywołałem wilka z lasu. Na dZiś zapowiadali caly dzien burze i co? Burzy nie było, za to było tak gorąco, ze głównym punktem zwiedzania była plaża.. Obok apartamentu mamy stacje metra, nim pojechaliśmy na wschód Rio gdzie rozciągają się plaże tj, copacabana i ipaema, przeszliśmy słynną plażą po słynnej kostce brukowej ulozonej w kształt fal […]

  • BRAZYLIA
  • Cristo Redentor & botanico

    ? Gorąco gorąco i jeszcze raz gorąco… Dzisiaj termometry pokazywały 29st. W cieniu… Jednak bardzo pomaga to, ze slonce ukryte jest za chmurami, mamy tylko nadzieję, ze na ilha grande dane nam będzie się opalić.  No właśnie… ale o to nie prosiliśmy ogromnegoooo Cristo Redentor czyli Jezusa odkupiciela… Wstaliśmy stosunkowo wcześnie (nie to nie byla […]